Skanie do wody „na główkę” – ogromne zagrożenie

Wśród młodzieżowych grup rówieśniczych dominuje kilka reguł: brawura, chęć zaistnienia i akceptacji, popisywanie się, pragnienie przynależności. Te zasady i pragnienia młodych ludzi prowadzą często do lekkomyślnych zachowań, które wynikają z chęci bycia integralną częścią grupy. W ostatnim roku doniesienia narodowego funduszu zdrowia przyniosły zatrważające informacje – ponad sto młodych (lecz nie tylko) osób doznało uszkodzenia kręgosłupa lub nawet kilka osób zginęło w wyniku tak zwanego skoku do wody „na główkę”.Lekkomyślność, nieznajomość warunków zbiornika wodnego, brawura – to wszystko powody tych tragicznych statystyk, dla których wózek inwalidzki stał się fatalnym finałem pozornie niepoważnego skoku. Należy pamiętać, że wózki inwalidzkie nie są oczywiście wyrokiem śmierci i wykluczenia z życia społecznego, jednak dla młodych osób, które nagle straciły sprawność fizyczną, mogą stanowić życiową tragedię odciskającą trwałe piętno na ich psychice. Elektryczny wózek inwalidzki uniemożliwia wiele aktywności ważnych dla młodych ludzi takich jak uprawianie sportu, taniec, swobodne poruszanie.Oczywiście z czasem można się przystosować do życia pozbawionego pełnej sprawności, gdyż wózki inwalidzkie i ich posiadacze stają się terenem zainteresowania wielu dziedzin sportu i życia towarzyskiego. Należy jednak pamiętać i nieustannie przestrzegać młodych ludzi przed skokami na główkę do niesprawdzonych i nieznanych zbiorników wodnych, zwłaszcza gdy umiejętności fizyczne nam na to nie pozwalają. Schowajmy czasem honor w kieszeń i pomyślmy o własnym życiu i zdrowiu. Prawdziwi przyjaciele są z nami mimo wszystko, nie tylko ze względu na niepoważne dowody odwagi.

Popularne posty